Leczenie

Leczenie zachowawcze ma na celu wytworzenie krążenia obocznego i zapobieżenie dalszemu rozwojowi miażdżycy. Główną zasadą tego leczenia jest postępowanie takie jak przy zapobieganiu miażdżycy, a ponadto stosowane są odpowiednie leki. Zalecane by­wają leki rozszerzające naczynia, obniżające poziom cholesterolu i in­nych tłuszczów we krwi, obniżające krzepliwość krwi oraz blokady.

Leki rozszerzające naczynia zmniejszają ich opór, a przez to ułatwiają przepływ krwi. Zwiększa się różnica ciśnienia części naczynia powyżej i poniżej niedrożności, wzrasta więc przepływ krwi przez naczynia krążenia obocznego. Ponieważ rozszerzeniu, nieraz na­wet gwałtownemu, ulegają również inne naczynia, np. narządów jamy brzusznej, klatki piersiowej, zdrowych kończyn itd., następuje obniże­nie ogólnego ciśnienia tętniczego, w wyniku czego przepływ krwi przez chorą kończynę zamiast wzrastać może zmniejszyć się. Dlatego leki rozszerzające naczynia można stosować tylko pod kontrolą leka­rza, ściśle przestrzegając jego zaleceń. Jeśli ciśnienie tętnicze krwi spada lub pojawiają się takie objawy, jak: „bicie serca”, mdłości, wy­mioty lub swędzenie skóry, lekarz zmienia dawkowanie lub stosuje in­ny lek o podobnym działaniu, który nie wywiera niekorzystnego dzia­łania.

Leki obniżające poziom cholesterolu i innych tłu­szczów w surowicy krwi są stosowane jako leczenie uzupełniające, po­nieważ podstawową metodą leczenia jest obniżenie masy ciała oraz dieta przeciwmiażdżycowa.

Środki obniżające krzepliwość krwi są stosowane za­pobiegawczo w zagrażających zakrzepach albo jako dodatek do in­nych leków. Dawkowania tych leków należy wnikliwie, przestrzegać, wymagane są częste laboratoryjne kontrole czasu krzepnięcia krwi. Zbyt duża dawka leku może spowodować krwawienie z nosa, ust, dróg rodnych lub moczowych. Należy wówczas natychmiast zgłosić się do lekarza.

Ponadto w leczeniu miażdżycy zalecane są preparaty jodowe, wita­miny i inne leki.

Blokady są to „wyłączenia nerwów” (przerwanie w nich prze­wodnictwa) utrzymujących napięcie mięśni tętnic. W następstwie na­stępuje rozszerzenie tętnic i zwiększenie dopływu krwi do obszaru niedokrwionego.

Aktywność fizyczna zapobiega tworzeniu się zakrzepów i sprzyja wytworzeniu się krążenia obocznego. Chodzenie bywa zaleca­ne nawet chorym z martwicą tkanek. Leżenie jest wskazane przy bar­dzo głębokich owrzodzeniach, stale utrzymujących się obrzękach oraz bólach spoczynkowych.

Niektórzy chorzy z niedrożnościami tętnic kończyn mają zalecane specjalne ćwiczenia gimnastyczne, zapobiegające przykurczom i zani­kom mięśniowym. Ćwiczenia te wykonują pod kontrolą doświadczone­go rehabilitanta.

Leczenie uzdrowiskowe ma zastosowanie w początkowym ok­resie przewlekłych chorób oraz jako kuracja uzupełniająca leczenie szpitalne lub ambulatoryjne. Dużą rolę odgrywa tu zmiana otoczenia, przerwa w pracy zawodowej, spokój, unormowany tryb życia, regular­ne posiłki, dieta. Nie bez znaczenia jest również zmiana klimatu oraz leczenie wodami zdrojowymi, stosowanymi do picia, w formie kąpieli i we wziewach.

Leczenie operacyjne. Ma ono na celu polepszenie lub przywróce­nie dopływu krwi do niedokrwionych tkanek. Wybór metody operacji zależy od stanu chorego oraz umiejscowienia i rozległości niedroż­ności.

Sympatektomia polega na wycięciu odpowiedniego odcinka nerwu współczulnego, który jest nerwem utrzymującym stałe napięcie tętnic, czyli nerwem „naczyniozwężającym”. Po sympatektomii znika napięcie drobnych tętniczek, zwłaszcza występujące pod wpływem „ujemnych” bodźców, np. zimna, palenia tytoniu, silnych bodźców psy­chicznych. Powoduje to rozszerzenie licznych dobrze unerwionych tęt­niczek mięśniowych, a zwłaszcza skórnych, co wyraźnie poprawia wa­runki krążenia obocznego.

Wycięcie odcinka nerwu współczulnego nie wpływa jednak na roz­szerzenie tętnic większego kalibru. Przebyta odległość, powodująca pojawienie się bólu, może nie ulec zwiększeniu albo też powiększa się dopiero po tygodniach i miesiącach, gdyż dopływ krwi do mięśni po­większa się stopniowo. Poprawa krążenia skórnego, której przejawem jest sucha i ciepła skóra na stopie i podudziu, następuje zwykle już w kilka godzin po operacji i u różnych chorych utrzymuje się przez róż­ny okres: kilka dni, niekiedy kilka tygodni, a czasami całe lata.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.